Dlaczego ubrania pachną piwnicą, choć szafa jest sucha
Woń stęchlizny w tkaninach powstaje tam, gdzie wilgoć nie ma jak odparować. Bawełna i wełna chłoną parę wodną z powietrza, a w zamkniętej szafie oddają ją bardzo wolno. Przy niskim przepływie powietrza wystarczy kilka tygodni, żeby materiał zaczął pachnieć.
Sama szafa bywa przy tym sucha w dotyku. Problemem jest mikroklimat wewnątrz: temperatura niższa niż w pokoju, brak ruchu powietrza i ciasno upchane ubrania, między którymi nic nie przewiewa.
Gdzie najczęściej zaczyna się wilgoć w szafie
Zanim sięgnie się po środki zapachowe, sprawdza się okoliczności, które podnoszą wilgotność w tym jednym miejscu.
- Szafa przystawiona do ściany zewnętrznej, zwłaszcza w narożniku budynku.
- Ubrania chowane po suszeniu, które wyschły tylko powierzchniowo.
- Pościel i kołdry pakowane w worki próżniowe bez pełnego odessania powietrza.
- Obuwie lub torby trzymane na dnie szafy razem z odzieżą.
Ostatni punkt bywa niedoceniany. Skóra i podszewka w butach schną długo, a przy tym oddają zapach, który tkaniny wokół chłoną bardzo chętnie.
Co robić z tkaniną, która już pachnie
Wietrzenie na balkonie pomaga przy lekkim zapachu i przy suchej pogodzie. Przy mocniejszej woni potrzebne jest pranie, a po nim pełne wysuszenie, najlepiej w przewiewnym miejscu poza szafą.
Odzieży wełnianej i delikatnej nie poprawia intensywne pranie w wysokiej temperaturze. Lepiej działa krótki cykl w niskiej temperaturze i staranne suszenie na płasko. Przy dużych elementach tekstylnych, takich jak narzuty, kołdry i zasłony, rachunek za pralnię bywa porównywalny z usługą u specjalisty, który pierze je razem z tapicerką w mieszkaniu.
Kiedy zapach z szafy sygnalizuje coś większego
Jeżeli woń wraca po każdym praniu i pojawia się także w pościeli albo na kanapie stojącej przy tej samej ścianie, źródłem przestaje być szafa. Wtedy problem dotyczy pomieszczenia, a nie jednego mebla.
W takiej sytuacji szuka się przyczyny w przegrodzie budowlanej, w wentylacji grawitacyjnej albo w mostku termicznym przy oknie. Sprawdzenie przyczyny nieprzyjemnego zapachu w mieszkaniu zaczyna się od pomieszczeń o najwyższej wilgotności, czyli od łazienki i kuchni.
Nawyki, które zapobiegają nawrotom
Najprostsze rozwiązanie polega na tym, żeby nie zamykać szafy od razu po włożeniu świeżo wysuszonych rzeczy. Kilkanaście minut z otwartymi drzwiami po każdym większym uzupełnieniu wystarcza, żeby wyrównać wilgotność.
- Rozwieszaj odzież luźniej, zostawiając odstęp między wieszakami.
- Zrezygnuj z foliowych pokrowców na co dzień, zostaw je na transport.
- Odsuń szafę od ściany zewnętrznej o kilka centymetrów.
Pochłaniacze wilgoci mają sens jako uzupełnienie tych nawyków. Przy stałym źródle wody w przegrodzie ich pojemność kończy się jednak szybciej, niż ktokolwiek zdąży je wymienić, więc nie zastąpią naprawy przyczyny.
Najczęstsze pytania
Czy soda albo węgiel aktywny usuwają zapach z szafy
Pochłaniają część związków zapachowych i zmniejszają intensywność woni. Nie usuwają jednak przyczyny, więc przy utrzymującej się wilgotności działają tylko doraźnie.
Jak często wietrzyć szafę z odzieżą sezonową
Przy ubraniach odkładanych na kilka miesięcy sensowne jest przewietrzenie zawartości co kilka tygodni oraz kontrola dna szafy, gdzie gromadzi się najwięcej wilgoci.