15 11

Na czym polega rehabilitacja kardiologiczna?

Zawał, wszczepienie by-passów czy też przeszczep serca to tylko wybrane schorzenia i zabiegi, które wymagają rehabilitacji kardiologicznej. Choć wspiera ona pacjenta w powrocie do zdrowia, bywa traktowana po macoszemu. Tymczasem jej efekty są nie do przecenienia. Dlaczego nie warto z nią zwlekać? Jak wygląda rehabilitacja kardiologiczna?

Rehabilitacja kardiologiczna – co to? Najważniejsze filary

 

Mianem rehabilitacji kardiologicznej określa się kilkuetapowy zespół działań, który ma na celu zagwarantować pacjentowi po chorobie lub operacji kardiologicznej powrót do zdrowia i maksymalnej sprawności. Obejmuje on nie tylko opiekę medyczną, ale również edukację, zmianę  nawyków żywieniowych, aktywność fizyczną oraz wsparcie psychologiczne.

Zgodnie z założeniami WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) w jej wyniku pacjent, który zmaga się z problemami kardiologicznymi, ma osiągnąć optymalne warunki fizyczne, psychiczne i socjalne. Podjęte działania mają nie tylko wesprzeć go w powrocie do zdrowia, ale również poprawić jakość życia, np. poprzez zapewnienie możliwości uczestnictwa w życiu zawodowym i społecznym.

Rehabilitacja kardiologiczna to długotrwały i złożony proces, który opiera się na czterech filarach:

  • leczenie farmakologiczne (farmakoterapia),
  • regularnej ocenie stanu pacjenta,
  • zmianie dotychczasowych nawyków żywieniowych i stylu życia,
  • aktywności fizycznej (wprowadzanej stopniowo).

Co więcej, pacjenci kardiologiczni wymagają wsparcia psychologicznego. Mogą bowiem mieć pogorszone samopoczucie oraz doświadczać silnego lęku i stanów depresyjnych. W efekcie brakować im będzie chęci do walki o zdrowie, a to właśnie zaangażowanie jest jednym z kluczowych warunków powodzenia rehabilitacji kardiologicznej.

Jak przebiega rehabilitacja kardiologiczna?

 

Jak wspomniano, rehabilitacja kardiologiczna to kilkuetapowy proces. Trudno jednak określić jej jednoznaczny kształt. Podejmowane działania są zawsze ustalane indywidualnie i zależą m.in. od rodzaju choroby lub operacji, wieku pacjenta, jego kondycji i tego, jak szybko dochodzi do zdrowia. Niemniej rehabilitację kardiologiczną można podzielić na trzy główne etapy.

  1.     Etap I – wczesna rehabilitacja kardiologiczna szpitalna

 

Rozpoczyna się już w szpitalu, najczęściej po dwóch dobach od zabiegu, chyba że pojawiają się powikłania. Wówczas czas jej rozpoczęcia się wydłuża. Etap ten trwa do dwóch tygodni, a jego celem jest wypisanie pacjenta do domu w stanie stabilnym.

 

Wczesna rehabilitacja kardiologiczna w szpitalu początkowo obejmuje pionizację pacjenta i pierwsze próby siadania przy łóżku. Następnie inicjowane są samodzielne wyjścia do toalety i spacery po sali i korytarzu. W jej ramach wykonuje się również próbę wysiłkową, która pozwala zakwalifikować pacjenta do konkretnego modelu leczenia.

  1.     Etap II – wczesna rehabilitacja kardiologiczna poszpitalna

 

Jest prowadzona w okresie od 4 do 12 tygodnia po zabiegu lub chorobie, o ile stan zdrowia pacjenta na to pozwala. Jej forma zależy m.in. od wieku chorego, wydolności fizycznej organizmu i ryzyka wystąpienia powikłań sercowo-naczyniowych. Może być realizowana zarówno w domu, jak i w warunkach ambulatoryjnych.

 

Wczesna rehabilitacja kardiologiczna poszpitalna obejmuje pełną diagnostykę stanu zdrowia pacjenta, w tym próby wysiłkowe. Pozwala to ustalić indywidualny plan rehabilitacji, który zawiera określone ćwiczenia fizyczne wraz z zarysem ich intensyfikacji.

 

  1.     Etap III – późna rehabilitacja kardiologiczna

 

Jej celem jest zmiana dotychczasowego stylu życiu pacjenta. Obejmuje nie tylko leczenie farmakologiczne, ale również intensyfikację codziennej aktywności fizycznej oraz zmianę nawyków żywieniowych. Pacjent wdraża zalecenia lekarza, a także uczy się samodzielnej kontroli zdrowia. W praktyce etap ten trwa przez resztę życia chorego.

Rehabilitacja kardiologiczna ma na celu nie tylko poprawić jakość życia osoby po chorobie lub operacji kardiologicznej, ale również zredukować do minimum ryzyko ponownego wystąpienie dolegliwości. Dlatego nie warto jej traktować jako obciążenie, lecz jako szansę na normalne funkcjonowanie. 

źródło: crsrehabilitacja.pl – Centrum Rehabilitacji Sportowej Warszawa